Ania
Zapraszam na mój blog
Kim jestem?
Mam dwójkę dzieci. Żona, księgowa – jestem osobą, która próbuje sprawiedliwie połączyć e trzy funcie w ciągu doby i jeszcze znaleźć trochę czasu dla siebie samej...na bieganie również.
Twoje życiowy pasje?
Ruch – życie statycznie (nie czytać stateczne) nie jest dla mnie. Ja muszę ciągle coś robić. Dlatego chodzę na fitness, basen, aquaaerobik. Zimą dochodzą narty, od wiosny do jesini – rower. Ciężko ma ze mną moja rodzina, bo z reguły, siła rzeczy też muszą być w ruchu. Lubię czytać i eksperymentować w kuchni.
Sport w twoim życiu – zarówno ten aktywny, jak i ten pasywny?
Patrz punkt powyżej. Towarzyszy mi każdego tygodnia, ale codziennie w innej postaci.
Czy biegałaś do tej pory? I jak się z tym czułaś (z bieganiem albo z niebieganiem)?
Przed czerwcem 2008 próbowałam biegać sama, ale źle się do tego zabrałam i szybko się GW i było dużo lepiej. Okazało się, że nie muszę od razu przebiec 5 km biegać codziennie, że wystarczą 4 treningi w tygodniu po pół godziny i to metodą marszo-biegów. Nie pamiętam jak się czułam bez biegania, ale wiem, że z bieganiem czuję się świetnie.
Boisz się tego, co Cię czeka w ramach naszego projektu?
Strasznie bałam ię swojej pierwszej 10' – ale dałam radę, bałam się kolejnej, słabo się wtedy przygotowałam, ale też się udało więc mam nadzieję, że mimo strachu i tym razem się uda. Nie liczy się dla mnie czas, ale ukończenie półmaratonu.
Czy jesteś przygotowana na trudności - na przykład na to, że czasami ciężko będzie zmusić się do treningu?
Przy dwójce dzieci, wykonywanym zawodzie i tempie życia jakie prowadzę ciągle trafiam na jakieś trudności, to moje drugie imię, więc na pewno dam radę.
Wierzysz w sukces?
Wszystkie moje dotychczasowe osiągnięcia zarówno zawodowe jak i prywatne poczytuję sobie za sukces więc jak mogłabym w nie wierzyć?

