Elita - mężczyźni

Michael Karonei
Kenia
ur. 1982

Zwycięzca wszystkich czterech dotychczasowych edycji i rekordzista trasy: 1.02:48. Gdy biegnie zawsze jest wśród faworytów i prawie nigdy nie przegrywa. Dwukrotnie zwyciężał także w półmaratonie w Pile. Tym razem obrona tytułu „króla Warszawy” będzie trudniejsza niż kiedykolwiek.
Dennis Mwanzia Musau
Kenia
ur. 1983

Z całej stawki to on posiada najszybszą życiówkę. Parokrotnie schodził poniżej godziny i dwóch minut. W 2008 roku na półmaratonie w Boulogne-Billancourt uzyskał czas 1.01:32. Uczestniczył w mistrzostwach Kenii ( Prisons Cross Country) na dystansie 12 km, gdzie zajął  6 miejsce (37.06:08). Ostatnio wygrał Vidovdan Road Race (10 km.) uzyskując czas 29.33. Jeden z najgroźniejszych rywali Karonei'a.
Mohamed Msandeki Ikoki
Tanzania
ur. 1985

Uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Pekinie i mistrzostw świata w półmaratonie w New Dehli. Zwycięzca Luksemburg Marathon z 2008 r.  Dysponuje życiówką lepszą od rekordu trasy. Trzy lata temu w Maratonie Stambulskim uzyskał czas 2.12:42 a w półmaratonie w Muscat 1.02:23.

Alemayehu Shumye
Etiopia
ur. 1988

Gdy rok temu przybiegł trzeci nie krył swojej złości. Był faworytem. Teraz też nim jest; parę miesięcy temu na maratonie w Frankfurcie uzyskał czas 2:08:46, a 2 stycznia tego roku na maratonie w Xiamen 2:11:20. Zwycięzca i rekordzista trasy Maratonu Warszawskiego z 2008 roku – 2.11:50. Jak mówi: „najważniejsze to wygrać z Kenijczykiem”. Czy tym razem się uda?

 

 

Boniface Nduva
Kenia
ur. 1984

Dwukrotny zwycięzca ostatnich edycji Międzynarodowego Półmaratonu Philips'a w Pile. Jego  zwycięski czas z 2009 r. to 1.03:35. Aby walczyć o pierwsze miejsce będzie musiał pobiec szybciej.
Marcin Chabowski
Polska
ur. 1986

Jego cel to 1.02:30, a to oznacza, że będzie walczył o podium. Tegoroczne rezultaty potwierdzają, że jest w bardzo wysokiej formie. W 2009 r. został mistrzem Polski na dystansie 10 000 m. (28.27:59), 3 miesiące później wicemistrzem Polski w biegu z przeszkodami na 3000 m. (0.08:31).
Adam Draczyński
Polska
ur. 1976

Od lat w czołówce polskich długodystansowców. W 2008 roku został wojskowym mistrzem świata w maratonie – 2.12:21. W 2007 r. w maratonie warszawskim był trzeci, w 2009 drugi – 2.12:56. Jeśli w półmaratonie błyśnie podobną formą to będzie jednym z głównych rywali dla biegaczy z Afryki.
Mariusz Giżyński
Polska
ur. 1981

Na półmaraton przyjedzie prosto z wysokościowego treningu w Afryce. Tak samo rok temu zrobił Michał Kaczmarek i... przegrał zwycięstwo dopiero na ostatnim kilometrze! Aktualny mistrz Polski w półmaratonie (1.04.21), wicemistrz Polski w maratonie (2.15:59) i mistrz Polski w przełajach na 10 km – (0.29:25). Jest bardzo mocny. Jeden z głównych faworytów biało-czerwonych.
Michał Kaczmarek
Polska
ur. 1977

Rok temu drugi. Dopiero w końcówce dał wyprzedzić się Karonei'owi. Zeszłoroczny wicemistrz Polski w półmaratonie (1.04:46). W swoim maratońskim debiucie podczas mistrzostw świata wojskowych zajął trzecie miejsce. Wielokrotny mistrz Polski na dystansie 5000 m i 10 000m.
Radosław Kłeczek
Polska
ur. 1985

Ostatnio startował na dystansach 10 000 m. Prawie za każdym razem stając na podium. Aktualny wicemistrz Polski na 5000 m. - 0.13:47. Pół roku temu debiutował w maratonie w Eindhoven, niestety silne skurcze zmusiły go do zejścia z trasy. Jego tegoroczne możliwości w półmaratonie pozostają zagadką.
Artur Kozłowski
Polska
ur. 1985

Mistrz Polski w półmaratonie z 2008 r. - 1.04.29. Aktualny mistrz Polska na 5000 m – 0.13:46 i trzeci na 10 000 m. - 0.28:48. Mocny punkt naszej drużyny.

Paweł Ochal
Polska
ur. 1981

Ostatni polski zwycięzca Maratonu Warszawskiego – 2.12:20 – wówczas rekord trasy. Mistrz Polski w maratonie sprzed 3 lat. Na półmaratonie chce pobić życiówkę (1.04:21).
Henryk Szost
Polska
ur. 1982

Autor najlepszego jak dotąd wyniku w półmaratonie uzyskanego przez polskiego zawodnika w Warszawie (1:02:59 w 2008 roku). Rok temu uzyskał maratońską życiówkę: 2.11:59. Będzie bardzo szybki.
  Phaustin Starehe
Tanzania

Na ostatnim półmaratonie w Régua uzyskał czas 1.02:10. Wielka zagadka, a może cichy faworyt?